23 marca 2017

"Koniec z kleszczami!" - Recenzja obroży Foresto

W końcu nadszedł czas na przerwanie kilkumiesięcznego milczenia i wzięcia się za w miarę regularne pisanie na blogu. Mam nadzieję, że coraz to nowsze pomysły będą mi napływać do głowy i będę je tutaj przelewać. Dziś przychodzę do was z recenzją dobrze wam znanej obroży Foresto firmy bayer, która przyszła do nas ze sklepu NASZEZOO.PL. Na wstępie pragnę wspomnieć że obroże firmy bayer używamy od lat, dlatego recenzja pojawia się tak szybko!

 Cody'emu obroża została założona dokładnie dzień po tym jak się u nas pojawiła, czyli dokładnie 7'mego marca. A że zbliżają się cieplejsze dni mieliśmy wielokrotne spacerki do lasu oraz nad staw.
Z resztą w tamtym roku gdzie też posiadaliśmy powyżej wymienioną obróżkę 'anty' wypróbowaliśmy ją na maksa i nie było żadnych problemów z kleszczami.

Co to Foresto i przed czym chroni ?
Obroża Foresto to obroża odstraszająca kleszcze, pchły i inne pasożyty zagrażające zdrowiu naszego psa lub kota. Występują w dwóch rozmiarach, dla psów do 8 kg i dla psów powyżej 8 kg. Zapewnia ona skuteczną i nowoczesną ochronę przed powyżej wymienionymi owadami zarówno psom jak i kotom przez 7 do 8 miesięcy, a więc przez cały sezon największej aktywności tych pasożytów.
Obroża Foresto odstrasza i/lub zbija kleszcze oraz zabija pchły. Jest wodoodporna, bezwonna i niezwykle prosta w użyciu.
Wskazania lecznicze dla psa:
Psy: W celu leczenia i zapobiegania infestacji pcheł (Ctenocephalides felis) przez okres 7 do 8 miesięcy. Skuteczność przeciwpchelna zostaje osiągnięta natychmiast po założeniu obroży. W celu ochrony bezpośredniego otoczenia zwierzęcia przed rozwojem larw pcheł przez 8 miesięcy. Foresto może być stosowane jako element strategii zwalczania alergicznego pchlego zapalenia skóry (APZS). Produkt wykazuje długotrwałą skuteczność roztoczobójczą (zabija roztocza) w przypadku infestacji kleszczy (Ixodes ricinus, Rhipicephalus sanguineus, Dermacentor reticulatus) oraz odstraszającą (zapobiega żerowaniu) przy infestacji kleszczy (Ixodes ricinus, Rhipicephalus sanguineus) przez okres 8 miesięcy. Produkt wykazuje skuteczne działanie przeciwko larwom, nimfom i dorosłym osobnikom kleszczy. 
W celu leczenia infestacji wszołów (Trichodectes canis).
Wszystkie inne przeciwwskazania i dodatkowe informacje możemy znaleźć na ulotce która wraz z obróżką znajduje się w blaszanym pudełku.
Ochrona przez 8 miesięcy:
Obroża Foresto, zastosowana jednorazowo, zapewnia świetną ochronę przed najbardziej rozpowszechnionymi gatunkami pcheł i kleszczy przez okres aż do 8 miesięcy. Jednak nalezy pamiętać że tak jak większość obróżek tego typu działa ona dopiero po 48h. Obroża musi znajdować się jak najbliżej skóry aby produkt wraz z substancją mógł rozprowadzać się po skórze psa z filmem tłuszczowym, podobnie, jak w przypadku kropelek.

Obroża została wyposażona także w mechanizm zamknięcia zabezpieczającego przed niepożądanym otwarciem, ja na to mówię "zatrzaski". Są one bardzo pomocne, jednak przy długowłosym psie którego trzeba strzyc (i obrożę zdjąć) jest to drobny problem, bo trudno ją poluzować.

Co my sądzimy o tej obróżce i jak się u nas sprawdza?
Podczas używania obroży od 7'ego marca do teraz, jak i w wcześniejszym okresie kiedy ją posiadaliśmy mogę powiedzieć że ta obroża jest najlepszym wyborem dla naszych zwierząt do walki z kleszczami. Wiadomo że są różni ludzie, a także różne opinie jednakże czytając komentarze innych psiarzy mogę stwierdzić, że przez większość z nas Foresto jest polecane!

U nas przy kiltixie był nieco problem z kleszczami (i z wodą).Bo jak wiadomo ta obroża wodoodporna nie jest i szybko traci swoje właściwości gdy zostanie zamoczona. No niestety jako że mój pies jest typem który pływać lubi to kiltix się nie sprawdził. Przy Foresto nie mam obawy o 'zalanie' produktu bo jak wcześniej wspominałam jest ona wodoodporna. Nie miałam najmniejszego problemu z kleszczami. Sama w sumie byłam w szoku, że żadna paskuda nie przyczepiła się do Cody'ego. Mogę więc w stu procentach polecić wam ten produkt, mimo swojej ceny, która wielu odstrasza myślę że warto wydać te 80/90 zł aby zabezpieczyć psa na 7/8 miesięcy.

PLUSY                                                                            MINUSY
+ochrona przez 8 miesięcy                                                  0
+ wodoodporna                                                                      
+ chroni przed kleszczami, pchłami i wszołami
+ zabezpieczenie przed ściągnięciem
+ ulotka zawarta w pudełku
+ cena (jednak dla niektórych to minus)
Dziękujemy za przeczytanie!
Zostawcie komentarz, będzie nam niezmiernie miło

niektóre informacje zawarte z >źródło<

14 komentarzy:

  1. Akurat szukam sposobów na pchły i kleszcze. Fajnie,że zrobiłaś recenzję tej obroży bo zastanawiam się nad jej kupnem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny artykuł, ale zastawia mnie czemu cena jest minusem xd Sama powiedziałaś, ze jak na SKUTECZNĄ ochronę na okres 8 miesięcy to te 80zl to nie jest dużo 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, te spot-ony kosztują jakieś +/- 30zł za miesiąc...

      Usuń
    2. Fakt, coś mi się nie z grało :D No jednak dla wielu cena jest odstraszająca

      Usuń
  3. U nas właśnie pojawił się problem z kleszczami i z obroży ponownie przerzucamy się na kropelki. Z tego powodu nie bardzo lubię wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam kupić tą obrożę już dawno dawno temu, bo polecił mi ją weterynarz, ale kiedy zobaczyłam cenę całkiem się do niej zniechęciłam. Na razie wystarczają nam kropelki Fiprex + obroże Haps i na razie nie ma żadnych pcheł czy kleszczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przydatna recenzja, my mieliśmy wiele obróż, ale żadna się nie sprawdziła. O tej obroży słyszę po raz pierwszy, musimy ją wypróbować, ale ta cena niestety odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię obroży. Pimpek nosił jeden sezon, ale... Wolę jego piękną szyję bez niezdejmowalnych ozdobników ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. My także posiadamy Foresto i sobie zachwalamy. Według mnie cena jest przystępna i adekwatna do jakości produktu. Foresto nie ma tak ostrego zapachu, jak inne, dużo tańsze obróżki przeciwpchelne. Ma też szereg innych zalet, ale sam fakt, że Czesiowi przez najgorszy okres kleszczy nic się nie przypałętało, jest kluczowym powodem, dla którego jeszcze nie raz zawita u nas ta obróżka. Dla mnie absolutnie na plus! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że w tym roku też spróbujemy z Foresto. Jestem ciekawa jak się sprawdzi, bo jednak od miejsca zamieszkania też to zależy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam Foresto i niestety u Kentucky'ego nie działa, ale słyszałam, że właśnie lepiej foresto brać dla mniej futrzastych psów a jedbak mój aussik ma sierści sporo. U nas fajnie sprawuje się kiltix i advantix :)

    OdpowiedzUsuń
  10. U nas od początku sprawdza się zwykła obroża na kleszcze z zoologa. Na trzeci sezon też ją mamy i przez ten cały czas był aż jeden kleszcz, pfu pfu oby tak zostało. Fajna i rzetelna recenzja, warta poczytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. U nas przez długi czas sprawdzały się najzwyklejsze (i tanie!!!) kropelki z zoologa - Fiprex. Stosowaliśmy je bardzo długo. Raz mieliśmy obróżkę noname i ta wersja zabezpieczania przed owadami mi nie odpowiada. O wiele bardziej wolę krople. Powoli szukam jakiś dobrych dla nas. Foresto mimo to wydaje się fajną i ciekawą opcją zabezpieczenia psa przez cały sezon co jest ogromnym plusem. Bo krople zazwyczaj trzeba cyklinie aplikować. Co wiadomo - wychodzi drożej.
    Pozdrawiamy, Wiktoria&Fado! | Biscuit Life

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas góruje klitix i sprawdza się już rok czasu ! Chodź, chce przejść na foresto bo jest wodoodporna a właśnie zaczęliśmy sezon wodny :) Co prawda ściągam Szaście obrożę ale wygodniej by było nie ściągać ochronki na kleszcze :)
    Pozdrawiam, Złoty Pies

    OdpowiedzUsuń